Dodatkowe 120 mln zł dla Elewarru???
Jak informuje post Ministerstwa Aktywów Państwowych - Spółka Elewarr otrzymała od Krajowa Grupa Spożywcza finansowanie w wysokości 120 mln zł, które zostanie przeznaczone na zwiększenie skupu płodów rolnych, przede wszystkim pszenicy i rzepaku. Jak podkreślił wiceminister Grzegorz Wrona, przyznanie dodatkowego finansowania dla Elewarru w wysokości 120 mln zł, co w połączeniu z obecnie dostępnymi środkami w wysokości 130 mln zł w ramach finansowania Grupy KGS, daje spółce Elewarr zdolność finansową na kwotę 250 mln zł.
To pozwoli na jeszcze większe wsparcie polskich rolników z Podkarpacia oraz pozostałych regionów naszego Polscy rolnicy mogą liczyć na większe wsparcie... W Polsce zaczynają być już widoczne pierwsze skutki niższych zbiorów. Tam, gdzie żniwa dobiegają końca, podaż zboża wyraźnie maleje. Wielu rolników sprzedało tylko część plonów, a resztę pozostawia w magazynach, licząc na poprawę cen w kolejnych miesiącach... Udzielona dodatkowa pożyczka oznacza realne wsparcie dla polskich rolników.
Jak podkreślał z kolei minister rolnictwa Stefan Krajewski
Zwiększenie możliwości skupu zbóż to ogromna szansa dla polskich rolników, szczególnie w obecnej sytuacji. To szczególnie istotne podczas tegorocznych żniw, gdy sytuacja na rynku pozostaje wymagająca, a prognozowane zbiory będą niższe niż przed rokiem. Zależy nam na tym, aby rolnicy mieli możliwość sprzedaży swoich plonów i mogli korzystać ze stabilnego, wiarygodnego rynku zbytu. Wykorzystujemy potencjał spółek z udziałem Skarbu Państwa, aby wspierać producentów rolnych, stabilizować rynek i wzmacniać bezpieczeństwo żywnościowe Polski
Post ministerstwa aktywów państwowych zawiera także zdjęcia, na którym pan minister fotografuje się w elewatorze z oddziału Krupiec. No cóż to jakiś nowy zwyczaj fotografowania się z ministra z dyrektorem z pominięciem prezesa Spółki (nie wiem, czy był w ogóle poinformowany o tej wizycie?). Ale nie to jest najważniejsze.
To nie są dodatkowe pieniądze
Manipulacją by nie rzec kłamstwem jest informacja, że są to dodatkowe pieniądze dla Elewarru. Otóż przed 2024 roku Elewarr zaciągał kredyty skupowe w banku państwowym. W kolejnych latach różna była wysokość i stopień wykorzystania, ale limit kredytowy przekraczał nawet 200 - 300 mln zł. A zatem nie ma dodatkowych pieniędzy w stosunku do tego okresu.
Po włączeniu do Krajowej Grupy Spożywczej i faktycznej likwidacji samodzielności finansowej Spółki (poprzez mechanizm cash-poolingu w ramach Krajowej Grupy Spożywczej) poziom finansowania nie uległ zasadniczej zmianie.
Jak informował pod koniec września 2025 Tygodnik Rolniczy – Elewarr podpisał umowę kredytową z BOŚ Bankiem na 120 milionów złotych. Środki miały zostać przeznaczone na skup płodów rolnych, przede wszystkim kukurydzy. Elewarr owszem otrzymał kredyt, ale nie mógł go uruchomić, bo nie mógł uzyskać poręczenia, ani od właściciela Krajowej Grupy Spożywczej, ani od resortu aktywów państwowych, resortu rolnictwa czy Krajowego Ośrodka Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. 7 listopada 2025 roku upomniałem się o tą kwestię na posiedzeniu sejmowej komisji rolnictwa. Jednak wiceminister Grzegorz Wrona (podobnie jak minister rolnictwa Stefan Krajewski) nie uznali za stosowne, by podjąć stosowne działania.
3 sierpnia br. zwróciłem się z zapytaniem do Krajowej Grupy Spożywczej z wiadomością do Ministerstwa Aktywów Państwowych - Czy zarząd KGS poręczył Elewarrowi kredyt z Banku Ochrony Środowiska lub z innego banku? Jeżeli nie, czy zamierza to uczynić, co umożliwiłoby zwiększenie środków na skup zbóż lub czy zamierza zwiększyć sumę w ramach cash-poolingu?
Odpowiedzi nie było. Teraz resort chwali się rzekomymi dodatkowymi środkami, które i tak powinny być przewidziane dla Elewarru w ramach cash-poolingu. A zatem najpierw obniżono dostępne środki do 130 mln zł, by podwyższyć je następnie o 120 mln zł a następnie się tym pochwalić.
Nie będzie żadnego dodatkowego skupu
Elewarr kupuje rocznie ponad 200 tys. ton zbóż i ok. 60 tys. ton rzepaku. Na tyle bowiem starczą możliwości finansowe i magazynowe (przypomnijmy, iż część magazynów jest przeznaczona na składowanie usługowe w tym dla Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych).
Zatem na co wystarczy 250 mln złotych? Przyjmę przybliżony skup z roku 2024/25 na podstawie danych ze sprawozdania zarządu spółki. Otóż skup 60 tys. ton rzepaku uwzględniając obecne ceny (średnia 2250 zł/t) to wydatek rzędu 135 mln zł. Pozostaje zatem tylko 115 mln zł na skup zbóż tj. pszenicy, jęczmienia, żyta i kukurydzy. Tymczasem zakup ok. 165 tys pszenicy będzie wydatkiem przy najniższej cenie pszenicy konsumpcyjnej ok. 730 zł/t rzędu 120 mln zł, pozostałe zboża poza kukurydzą ok. 20 tys. ton po ok. 600 zł/t daje 12 mln zł a skup ok. 20 tys. ton kukurydzy mokrej może wynieść ok. 10 mln zł.
Z tej prostej pobieżnej wyliczanki wynika, że nie będzie żadnego dodatkowego skupu w stosunku do lat poprzednich, a zapowiedzi ministra Grzegorza Wrony przywołuje na myśl wiersz Juliusza Tuwima:
O Grzesiu kłamczuchu i jego cioci
- Wrzuciłeś Grzesiu list do skrzynki, jak prosiłam?
- List, proszę cioci? List? Wrzuciłem, ciociu miła!
- Nie kłamiesz, Grzesiu? Lepiej przyznaj się kochanie!
- Jak ciocię kocham, proszę cioci, że nie kłamię!
- Oj, Grzesiu kłamiesz! Lepiej powiedz po dobroci!
- Ja miałbym kłamać? Niemożliwe, proszę cioci!
- Wuj Leon czeka na ten list, więc daj mi słowo.
- No, słowo daję! I pamiętam szczegółowo:
List był do wuja Leona,
A skrzynka była czerwona,
A koperta...no, taka... tego...
Nic takiego nadzwyczajnego,
A na kopercie - nazwisko
I Łódź... i ta ulica z numerem.
I pamiętam wszystko:
Że znaczek był z Belwederem,
A jak wrzucałem list do skrzynki,
To przechodził tatuś Halinki,
I jeden oficer też wrzucał,
Wysoki - wysoki,
Taki wysoki, że jak wrzucał, to kucał,
I jechała taksówka... i trąbił autobus,
I szły jakieś trzy dziewczynki,
/Jak wrzucałem ten list do skrzynki...
Ciocia głową pokiwała,
Otworzyła szeroko oczy ze zdumienia:
Oj, Grzesiu, Grzesiu!
Przecież ja ci wcale nie dałam
Żadnego listu do wrzucenia!...
Dr Daniel Alain Korona - b. prezes Elewarru 2018-2022
https://zyciestolicy.com.pl/




